Czym jest Recruitment Process Outsourcing?
Recruitment Process Outsourcing oznacza przekazanie całej rekrutacji — lub jej zdefiniowanej części — zewnętrznemu dostawcy, który działa jak Państwa wewnętrzny zespół talent acquisition: pracuje pod Państwa marką pracodawcy, korzysta z Państwa systemu ATS lub go dostarcza, prowadzi sourcing, selekcję, rozmowy i oferty — i jest rozliczany z celów rekrutacyjnych: time to fill, jakości, kosztu.
Różnica wobec klasycznej agencji rekrutacyjnej jest strukturalna, nie kosmetyczna. Agencja dostarcza kandydatów na pojedyncze wakaty za honorarium od zatrudnienia; dostawca RPO przejmuje funkcję rekrutacji — ludzi, proces i raportowanie — zwykle w ramach wieloletniej umowy z SLA.
Trzy modele RPO
RPO występuje w różnych stopniach — od pełnego przejęcia rekrutacji po tymczasowe wzmocnienie. Rynek ustabilizował się na trzech modelach:
- Full RPO (enterprise RPO): dostawca prowadzi całą funkcję rekrutacji end-to-end, na stałe — często z rekruterami osadzonymi u klienta.
- RPO projektowe: dostawca przejmuje zdefiniowaną, ograniczoną w czasie falę zatrudnień — nowy zakład, rozbudowę zespołu sprzedaży, wejście na rynek — a potem oddaje stery.
- RPO hybrydowe lub on-demand: zespół wewnętrzny zachowuje kontrolę i wynajmuje dodatkową przepustowość albo wybrane etapy (sam sourcing, sama selekcja) przy skokach wolumenu.
Jak rozliczają się dostawcy RPO
Cennik RPO odzwierciedla przejście od pojedynczych zatrudnień do funkcji. Dominują trzy struktury: miesięczna opłata za zarządzanie (finansuje dedykowany zespół, typowa dla full RPO), opłata za zatrudnienie, czyli cost per hire (płatna za każdą skuteczną rekrutację, typowa dla RPO projektowego) oraz modele hybrydowe łączące niższą opłatę stałą z płatnościami za zatrudnienie lub kamienie milowe.
Dobrze prowadzone RPO jest przy wolumenie tańsze w przeliczeniu na zatrudnienie niż honoraria agencyjne — to jego uzasadnienie biznesowe. Próg opłacalności leży zwykle w okolicach 15–25 zatrudnień rocznie na podobnych profilach; poniżej stała opłata za zarządzanie przeważa nad zaoszczędzonymi prowizjami.
RPO a search — i kiedy które pasuje
RPO jest zbudowane pod wolumen i powtarzalność: dziesiątki podobnych profili, proces wart uprzemysłowienia. To złe narzędzie dla pojedynczego, rzadkiego profilu — country manager na Holandię czy pierwsza rekrutacja sprzedażowa w Szwecji to nie problem procesu, lecz dostępu do rynku, rozwiązywany bezpośrednim dotarciem i głębokimi sieciami kandydatów. To terytorium executive search i wyspecjalizowanej rekrutacji.
Uczciwa zasada, którą przekazujemy klientom: uprzemysłowić to, co się powtarza — polować na to, co rzadkie. Wielu naszych klientów prowadzi RPO albo silne wewnętrzne TA dla rekrutacji wolumenowej, a do kilku technicznych ról sprzedażowych i przywódczych rocznie angażuje butik taki jak nasz — tam, gdzie sieć kontaktów headhuntera bije każdy proces.